Kuriozalne orzeczenie sądu w sprawie rasistowskich znieważeń Viki Gabor

● „Ma ktoś kanister z benzyną? Wyrwać chwasta” - sąd stwierdził, że nie ma znamion czynu zabronionego, bo nie wiadomo kogo autor miał na myśli. Pytanie tylko skąd sędzia to wie, skoro prokurator nie przesłuchał sprawcy?

 

● W internecie panują „obniżone standardy w zakresie poziomu stosowanych wypowiedzi”. Czyli jak już masz kogoś znieważyć to tylko w internecie. 

 

 

I na koniec:

 

● Skarżący, czyli Ośrodek, nie wykazali, że „Wiktoria Gabor w ogóle poczuła się znieważona tymi określeniami”.

 

 

Jednocześnie sędzia Adam Chocholak stwierdza, że podobne komentarze są naganne "z punktu widzenia zasad współżycia społecznego oraz sposobu korzystania z praw i wolności". 

 

To nie jest ostatnie nasze słowo w tej sprawie. Będziemy podejmować kolejne działania prawne. 

 

 

 

 

18/01/21