Plecaki zniknęły, prokuratura odmawia ścigania sprawców

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy odmówiła śledztwa w sprawie plecaków, które miały być zbierane dla dzieci z Aleppo w miejscowości Syców. Akcja była firmowana przez Beatę Kempę.

 

Plecaki szkolne które miały trafić do dzieci w Syrii, trafiły najpierw na strych, a gdy to wyszło na jaw zostały przez Kempę zawiezione do jednej z parafii rzymskokatolickich. Mając uzasadnione podejrzenia, że część darów nigdy nie trafiła do dzieci w Syrii złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

 

Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy jednak stwierdziła inaczej. Jednak nie informuje jakie działania przeprowadziła, ani gdzie w końcu są plecaki dla dzieci z Aleppo?

 

Nie zostawimy tak tej sprawy, nie pozwolimy "zamieść pod dywan". Składamy zażalenie na decyzję prokuratury, będziemy domagać się kontynuowania śledztwa.

 

 

 

 

15/02/20