znajdź nas na:

Składamy pozwy w sprawach znieważających nas publikacji

 
Skrajna prawica nienawidzi nas. Wiedzą, że jesteśmy skuteczni. Przekonało się o tym na własnej skórze wielu rasistów, homofobów i faszystów w całej Polsce.
Dlatego wiele osób i organizacji, którym nie jest na rękę skuteczność Ośrodka, regularnie zniesławiają nas publicznie. Mówimy: dość! Występujemy na drogę prawną przeciwko nim.
 
● Złożyliśmy pozew przeciwko Ordo Iuris. Fundamentalistyczna organizacja uruchomiła publiczną zbiórkę pieniędzy na działania przeciwko nam wykorzystując nieprawdziwe informacje.
 
● W grudniu przed Sądem Okręgowym w Szczecinie rusza nasz proces przeciwko Dariuszowi Mateckiemu – radnemu PiS, zaufanemu człowiekowi ministra Ziobro.
Matecki prowadził dziesiątki stron na Facebooku, gdzie publikowane były rasistowskie treści. Złożyliśmy zawiadomienie o tym procederze, znalazł się prokurator na tyle odważny, by wszcząć śledztwo przeciwko przybocznemu ministra sprawiedliwości. Prokurator zdążył dokonać przeszukania w domu Mateckiego i natychmiast sprawę mu odebrano, a po chwili śledztwo zostało umorzone przez prokuraturę bezpośrednio podlegającą Prokuratorowi Generalnemu.
 
Natomiast Matecki chwyta się wszelkich sposobów, by nas "dopaść". Składał zawiadomienia o rzekomym znieważaniu przez Ośrodek uczuć religijnych katolików. Powód? Uznał, że takim czynem jest krytyka arcybiskupa Jędraszewskiego z powodu jego haniebnych słów o "tęczowej zarazie"!
 
Matecki składał kilka razy pozwy i akty oskarżenia przeciwko nam - przegrywał na sali sądowej, albo zostawały umorzone zanim w ogóle doszło do pierwszej rozprawy. Więc teraz odwołał się znowu do prokuratury kontrolowanej przez Ziobrę, by ta ścigała Ośrodek za rzekome... nękanie go!
 
Stwierdziliśmy, że dosyć tego i pozwaliśmy Mateckiego. Etap przesłuchań świadków i składania materiałów dowodowych już się zakończył. Czekamy na pierwszą rozprawę 19 grudnia.
 
Marcin Rola przegrał z nami proces. Sąd Apelacyjny w Warszawie w sprawie I ACa 1050/21 uznał, że mieliśmy prawo nazwać Marcina Rolę „patostreamerem”.
Sędzia Marzena Konsek – Bitkowska wyjaśniła, że mieliśmy podstawy, by sposób jego prezentowania poglądów „ocenić jako patologiczny – w znaczeniu szkodliwy dla odbiorców”
 
Marcin Rola już wcześniej przegrał proces z fundatorem Ośrodka Rafałem Gawłem. Zgodnie z wyrokiem ma przeprosić go publicznie na swoim Twitterze. Do dzisiaj uchyla się od wykonania prawomocnego wyroku.
 
● Tak samo długo nie chciała przeprosić Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska, komentatorka TVP Info, obecnie wicenaczelna białostockich gazet, na którym to stołku zasiadła po przejęciu tytułów przez Obajtka. Odmawianie przez nią opublikowania przeprosin kosztowało ją kilka tysięcy złotych grzywny. Kolejne procesy zainicjowane przez nas są w trakcie, niedługo będziemy informować o następnych wyrokach.
Co ciekawe, na świadka w swoim procesie powołał ją... Matecki. Czyli jedna uznana winną zniesławiania nas będzie zeznawać na korzyść innego pozwanego pod zarzutem zniesławiania. Nic do dodania.
 
● Składamy pozew przeciwko Mediom Narodowym, które publicznie twierdziły, że wolno nazywać nas "faszystowską organizacją". Redakcja otrzymała od nas pismo przedprocesowe, na które odpowiedzieli Tomasz Kalinowski i Robert Bąkiewicz. W bezczelny sposób, najwyraźniej nie rozumiejąc zasad etyki dziennikarskiej, stwierdzili że nie usuną kłamliwego artykułu, ani nas nie przeproszą. Cóż, skoro tak to postaramy się, by zmusił ich do tego sąd. Wraz z zadośćuczynieniem.
 
● Złożyliśmy dwa pozwy przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi
 
● ...i przeciwko jego zastępcy w Marszu Niepodległości - Tomaszowi Kalinowskiemu. Ten uparcie nie chciał odbierać pozwu, chociaż w siedzibie stowarzyszenia odebrał pismo od prezesa Ośrodka.
 
Wojciech Olszański i jego partner Marcin Osadowski otrzymali od nas pozwy za publiczne zniesławianie nas. Podobne są szykowane dla Bartłomieja Kurzei, Roberta Paligi, Rafała Pietkiewicza i kilku innych "kamratów"
 
Jarosław Jakimowicz opowiadał kłamstwa i zniesławiał nas publicznie. Pozywamy go za to. Ponadto złożyliśmy prywatny akt oskarżenia w imieniu osób, które znieważał w internecie.
 
Rafał Ziemkiewicz stwierdził., że zmyśliliśmy sprawę ataku nożownika na parę gejów w Warszawie. Nieprawda, informowaliśmy o śledztwie, a nawet zamieszczaliśmy portret pamięciowy sprawcy, który otrzymaliśmy od policji. Jednak Ziemkiewiczowi najwyraźniej nie pasowało to do narracji. Publicznie opowiadał, że to tak samo, jak w sprawie oplucia na ulicy w Lublinie młodej muzułmanki z Berlina. Wg Ziemkiewicza tamta sytuacja także była zmyślona. Przegapił, że policja znalazła sprawcę, który przyznał się do czynu i został skazany przez sąd!
 
● Lider lokalnych struktur Konfederacji, Paweł Wyrzykowski, nie chciał odebrać pozwu pod wskazanym adresem, gdzie - przypadek! - odbierał pisma sądowe w innej sprawie. Jednak doprowadziliśmy do skutecznego doręczenia mu pozwu, Wyrzykowski będzie odpowiadał za swoje czyny.
 
To tylko niektóre z pozwów i aktów oskarżenia składanych przeciwko szkalującym nas osobom i organizacjom. Każda ze spraw trwa długo i kosztuje, ale wygrane od hejterow zadośćuczynienia zasilają walkę z hejtem.
 
 
27/10/22