znajdź nas na:

Stanie przed sądem za nawoływanie do agresji wobec LGBT

 

„Tak zboczeńców powinno się traktować, niech sobie robią co chcą, ale we własnym domu, aby normalnych ludzi nie prowokowali, a jak nie to na przymusowe leczenie, równo bym jechał z tym lewackim ścierwem” - pisał publicznie Adam G.

 

Swój komentarz zamieścił pod filmem przedstawiającym pobicie osoby nieheteronormatywnej. 

 

Teraz Adam G. odpowie przed sądem za nawoływanie do popełnienia przestępstwa. 

 

 

07/02/21