Sąd Rejonowy w Elblągu skazał Wojciecha Olszańskiego na karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. Orzekł również 2-letni zakaz zbliżania się skazanego do prezesa OMZRiK Konrada Dulkowskiego na odległość mniejszą niż 20 metrów.
Wyrok jest prawomocny.
30 kwietnia 2026 Olszański został zatrzymany przez policje w celu odbycia kary.
Olszański został skazany za groźby karalne wobec świadka w swoim własnym procesie. Zdarzenie miało miejsce przed Sądem Okręgowym Elblągu, gdzie razem z Osadowskim zasiadali na ławie oskarżonych za grożenie białoruskim opozycjonistom. Zrobili to w wywiadzie wyemitowanym w telewizji reżimu Łukaszenki.
Przed jedną z rozpraw rozhamowany Olszański próbował zastraszać świadka. Prokuraturę o zdarzeniu zawiadomił sędzia prowadzący sprawę zbulwersowany zachowaniem oskarżonego. Ten sam sędzia był tak zbulwersowany zachowaniem na sali sądowej adwokata Sławomira Rycielskiego, że poinformował o tym Okręgową Izbę Adwokacką w Szczecinie.
Marcin Osadowski publicznie kłamie, że Olszański nie wiedział o procesie. Owszem, zdawał sobie z niego sprawę. Złożył nawet obszerne zeznania, w których przyznał się do popełnionych czynów.
Sąd poinformował jego adwokata - Sławomira Rycielskiego - pytając go czy przystępuje do sprawy jako obrońca. Jednak Rycielski nie zdecydował się na reprezentowanie Olszańskiego.
Lider Kamratów w więzieniu spędzi 3 miesiące. Ale to nie ostatni jego wyrok. Zapewniamy.